XPG Gammix S11 PRO 1TB

Napisane przez Muciek 31 sierpnia 2020 w RecenzjeSprzęt

Firma XPG (Xtream Performance Gear) w swojej ofercie posiada szeroką gamę produktów które zainteresować mogą codziennych gracz jak i graczy e-sportowych – a z racji tego, że jest to marka firmy ADATA – to w ofercie tajwańskiego producenta znajdą coś dla siebie również fani rozwiązań technicznych i technologicznych.

Dzisiaj w moje ręce trafił dysk SSD Gammix S11 PRO o rozmiarze 1 TB, który dzięki formatowi M.2 2280, pasuje do komputerów stacjonarnych oraz laptopów. Dysk wyposażono w bardzo szybki interfejs PCIe Gen3x4, a także obsługuje on NVMe 1.3 co pozwala GAMMIX S11 Pro, na zawrotne szybkości odczytu/zapisu sięgające aż 3500/3000 MB na sekundę. Kolejne zastosowane rozwiązania to między innymi pamięć flash 3D NAND, buforowanie SLC, bufor DRAM, ochrona danych E2E (ang. End-to-End) czy technologia LDPC ECC. Dodatkowo cały dysk został pokryty radiatorem, który, oprócz świetnego wyglądu, obniża jego temperaturę o maks. 10°C. To tyle jeżeli chodzi o wstępne informację – sprawdźmy jak wygląda montaż.

Montaż

Każdy kto choć raz próbował sam złożyć komputer lub poprawić cable-management, na pewno przyzna mi rację, że to zajęcie można zaliczyć do kategorii zajęć niewdzięcznych. Osobiście nie mam bzika na punkcie rozłożenia kabli, jednak bardzo przyjemnym rozwiązaniem było dla mnie montowanie dysków SSD na tylnej części obudowy “pod” płytą główną. Nie dziwcie się więc tym, że montaż dysku M.2 był dla mnie wielkim uproszczeniem – dla tych którzy nie wiedzą jeszcze o czym mówię zamieszczam grafikę.

Aby zainstalować dysk, wsuwamy go pod kątem w odpowiedni slot na płycie głównej i dokręcamy go jedną śrubeczką dołączoną do płyty głównej (Gammix nie posiada takiej śrubki w zestawie). Zapomnijcie o kablach SATA czy zasilaniu – zapomnijcie również o przypadkowym rozłączeniu kabla. Cała czynność umiejscowienia i przytwierdzenia dysku trwa tyle co odkręcenie obudowy komputera i przypomina montaż karty SIM w telefonie (a przynajmniej mi się tak skojarzyło). Myślę, że każdy sobie z tym poradzi bez większego problemu, zatem nie ma co się tutaj rozpisywać.

Testy

Zanim pokażę wam wyniki testów odczytu/zapisu dysku myślę, że warto zwrócić uwagę na sam standard transmisji. W standardzie SSD M.2 dostępne są dyski o dwóch interfejsach: wykorzystujące standard SATA III oraz standard PCIe (PCI Express).

Dyski M.2 z interfejsem SATA III nie różnią się wydajnością od typowych nośników w rozmiarze 2,5 cala. Nośniki SATA III wykorzystują do działania protokół AHCI, który mocno ogranicza pamięci nośników SSD – maksymalna przesyłowość interfejsu SATA III to 600 MB/s. Dysk tego typu daje więc jedynie korzyści praktyczne, ponieważ łatwo go wymienić w laptopie, zastosować tam, gdzie nie ma standardowych złącz SATA lub podłączyć do komputera stacjonarnego bez dodatkowego okablowania.

Dyski M.2 wykorzystujące interfejs PCIe (PCI Express) to już znacznie szybsze nośniki. W tym przypadku za działanie odpowiada protokół NVMe. Pozwala on wykorzystać przepustowość standardu PCI Express do jak najszybszej transmisji plików. Wydajność będzie jednak zależna od generacji interfejsu PCIe oraz ilości linii komunikacyjnych. Aktualnie dyski wykorzystujące interfejs PCIe 3.0 x4 (cztery linie) osiągają transfery rzędu 4000 MB/s – rezultaty zależą od zastosowanych pamięci oraz kontrolerów.

Wracając jednak do naszego Gammix’a S11 PRO oraz jego wydajności: testy przeprowadziłem na czystym dysku zaraz po montażu oraz zapełnionym w ok. 52% – zapełniałem go ręcznie i muszę przyznać, że kopiowanie plików zrobiło na mnie wrażenie. Wrzuciłem na niego 230 GB danych, po czym przeniosłem je jeszcze raz do nowego folderu i nie dowierzałem jak szybko to wszystko się odbyło. Z wrażenia usunąłem pliki i skopiowałem jeszcze raz. Wyniki testów prędkości znajdziecie poniżej.

Podsumowanie

Gammix S11 PRO to dysk o bardzo dobrych parametrach, w którym zastosowano wszystkie najważniejsze technologie zadowalające szeroką gamę odbiorców – od graczy po twórców wideo oraz osoby które chcą, żeby ich komputer ładnie się prezentował. Myślę, że właśnie ten radiator wyróżnia Gammix’a spośród masy innych dysków, które pokazują nam swoje “bebechy” i nic po za tym. Sporym atutem jest też 5 lat gwarancji udzielanej przez XPG. Jeżeli szukasz nowego nośnika lub chcesz się przesiąść z dysku HDD na coś szybszego i zawiedziesz to Gammix S11 PRO będzie bardzo dobrym wyborem i na pewno się na nim nie zawiedziesz, tak jak ja po raz kolejny nie zawiodłem się na marce XPG.