PlayDay 1: Rainbow Six Polish Masters 2021

Napisane przez Muciek 1 czerwca 2021 w Invicta GamingNewsRainbow Six Siege

Czas oczekiwania zakończony! Polish Masters 2021 od Ubisoft wystartował – i to nie byle jak! Ze studia Polsat Games powitali nas casterzy w hawajskich koszulach, którzy zapewne tak samo jak my nie mogli już się doczekać rozpoczęcia największych rozgrywek Rainbow Six: Siege w Polsce! Krótkie podsumowanie pierwszego dnia meczowego znajdziecie poniżej.

XPG Invicta vs. ESCA Gaming

Pierwszy rywal naszego zespołu to ESCA Gaming – która do Polish Masters dostała się z otwartych kwalifikacji rozgrywanych tuż przed startem obecnego sezonu. Zawodnicy znani wcześniej jako Amba Fatima zostali zakontraktowani przez organizację znaną ze sceny CS:GO po dostaniu się do fazy ligowej mistrzostw Polski.

Spotkanie w fazie ligowej rozgrywane są w systemie BO1 – czyli tylko jedna mapa decyduje o wyniku spotkania. Nowością w obecnym sezonie jest brak remisów w spotkaniach (w przypadku rezultatu 6:6, rozgrywana jest dogrywka składająca się z kolejnych 3 rund) oraz możliwy podział punktu w przypadku dogrywki: 2 pkt. dla zwycięzcy i 1 pkt. dla przegranego. Wygrana spotkania bez dogrywki gwarantuje 3 pkt.

Mecz Feniksów został rozegrany na mapie Oregon, a nasi zawodnicy zaczęli od obrony. Zbanowani operatorzy to: Thatcher, Hibana, Mira oraz Valkyria. Pierwsze dwie obrony zostały przeprowadzone perfekcyjnie przez naszych zawodników, wykorzystując maksymalny czas rundy i nie pozwalając atakującym na podłożenie bomby – pięknym potrójnym zabójstwem oraz clutchem 1v2 podczas pierwszej rundy popisał się Waluś. Trzecia runda to solidny atak Eski, który zapewnił pierwszy punkt przeciwnikom. Kolejne dwie rundy to kolejne punkty dla nas, co doprowadziło do wyniku 5:1 dla XPG Invcity oraz zmiany stron.

Po zmianie stron ESCA Gaming zdecydowanie przejęło inicjatywę. Sukcesywnie, runda po rundzie nasi przeciwnicy zaczęli dorabiać straty z ataku wygrywając 4 rundy z rzędu i doprowadzając do wyniku 5:5. Grunt pod stopami ekipy JiN’a zaczął robić się uporczywie gorący, a w rundzie 11 wręcz zaczął się palić. Wynik 5:6 dla przeciwników mógł doprowadzić do porażki podczas pierwszego dnia meczowego, ale przecież feniks bardzo lubi ogień, prawda? Runda numer 12 – doprowadzamy do remisu, a ostatnie zabójstwo przypada naszemu kapitanowi.

Rozpoczynamy dogrywkę od ataku, oddając pierwszą rundę przeciwnikom. Obrona wychodzi nam zdecydowanie lepiej, Waluś po raz kolejny zdobywa 3 zabójstwa zdecydowanie ratując swój zespół od porażki. Pozostało przeprowadzić skuteczny atak i 2 pkt. lądują na naszym koncie. Nie skłamie mówiąc, że spory błąd popełnił przeciwnik, próbując zabić Walusia nożem, co finalnie doprowadziło do sytuacji 5v3 i podłożenia defusera przez naszych zawodników. Trzecia runda dogrywki ugrana przez XPG Invictę. GG.

Pozostałe spotkania

NOX Esports vs. Illuminar Gaming: Obecni mistrzowie Polish Masters 2020 oraz zwycięzcy PCW w meczu otwarcia podejmowali Illuminar Gaming. Zawodnicy IHG bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie zdobywając 3 rundy, co musiało wybudzić Sowy, które nie pozwoliły rozkręcić się przeciwnikom dużo bardziej, oddając im jeszcze tylko 1 rundę i pewnie kończąc spotkanie wynikiem 7:4.

Devils.One vs. Revenge: Oba zespoły to „coś nowego” w Polish Masters. Skład DV1 dostał się do fazy playoff na zasadzie zaproszenia dla organizacji z poprzedniego sezonu (NOX, Invicta, Devils.One oraz Forsaken – które pozyskało slota od Teetres Salvgent – zostały zaproszone do fazy ligowej z racji awansu do fazy playoff w PM 2020), a Revenge wywalczyło sobie miejsce podczas kwalifikacji pod nazwą LoFi. Oba zespoły zaprezentowały się dość dobrze podczas swojego debiuty, jednak to Zemsta triumfowała. Wynik 7:4 zapewnił podopiecznym Vapour’a 3 pkt.

Forsaken vs. xXx Esports: Dość ciekawe spotkanie pod względem taktycznym, Na przeciw siebie Sovvy i Toudix, którzy jeszcze podczas PCW grali razem w jednym zespole (a dokładniej w naszych barwach), a co za tym idzie dzieli te same taktyki i mogli dokładnie poznać swój playstyle. Spotkanie zakończyło się dogrywką, z której zwycięsko wyszedł zespół xXx, kończą spotkanie wynikiem 8:7

Jeżeli nie udało wam się obejrzeć spotkań na żywo to nic straconego – zapis transmisji znajdziecie na kanale Rainbow6PL w serwisie Twitch, a jeśli nie macie zbyt dużo czasu to jak zwykle Filip „Filooo” Łopatowski przygotował krótkie podsumowanie składające się z najlepszych akcji.